Przyszłość tworzyw sztucznych – czy to już dzisiaj?

Wiele razy słyszałeś, że wszystko przyśpieszyło. Pandemia koronawirusa niewiele zmienia, można powiedzieć że po pierwszym szoku przyśpieszenie wróciło do normy. A w niektórych dziedzinach wręcz się spotęgowało. Technologia – roboty już za chwilę zastąpią nas przy pracy fizycznej. Degradacja środowiska – szybują w kosmos „zegar zagłady Ziemi”, „odliczanie do godziny 0”.

Ale miernikiem szybkości życia jest już nie tylko produkcja CO2, ilość wysypisk śmieci, odpadów atomowych, anomalii pogodowych, ale i czas spędzany z rodzicami czy dzienna długość podróży samochodem. Ekologizacja we wszystkich dziedzinach życia często staje się czynnikiem decydującym o sukcesie finansowym. Konsument zdaje sobie sprawę ze szkodliwości plastiku, więc przyszłością są biodegradowalne tworzywa sztuczne, roślinnego pochodzenia – z otrębów, skórek owoców i warzyw, z liści.

Także materiały z recyklingu, ubrania z poliestru z odzysku, torby szyte z plandek i tym podobne kreatywne rozwiązania. Promowane jest wszystko co w nazwie ma eko, bio i recycled. Miejmy nadzieję, że nie pozostanie to tylko tani chwyt marketingowy, a przyniesie rzeczywiste skutki w procesie odciążania środowiska.

Dodaj komentarz